piątek, 13 października 2017

Promocja książki „Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. Koniec i początek miasta na Żuławach”

Biblioteka Publiczna Gminy Sztutowo i Muzeum Stutthof w Sztutowie zapraszają na spotkanie autorskie, promocję ksiązki i wykład dr. Marcina Owsińskiego poświęcony książce „Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. Koniec i początek miasta na Żuławach”.

Spotkania odbędą się w sobotę 21 października (Sztutowo) i w sobotę 28 października (Kąty Rybackie), początek każdorazowo o godzinie 16.00. W trakcie spotkania będzie możliwość nabycia książki w cenie 20 pln.
Gwarantujemy miłą atmosferę i ciekawą dyskusję o historii regionu w weekendowe popołudnie. Do zobaczenia!

"Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. Koniec i początek miasta na Żuławach" to barwna i emocjonująca opowieść o mieście i jego mieszkańcach ujęta w formie kalendarza jednego przełomowego roku - od Nowego Roku 1944/1945 po Sylwester 1945/1946. To przede wszystkim ilustracja tego jak przebiega "zmiana wszystkiego" z perspektywy zwykłego człowieka, kiedy z dnia na dzień coś się zaczyna i coś kończy i odwrotnie... Dowiecie się z niej Państwo między innymi co zapamiętali z tego okresu historii miasta jego ostatni niemieccy mieszkańcy, skonstatujecie kiedy rzeczywiście i symbolicznie skończyła się historia niemieckiego Tiegenhofu, zobaczycie w jaki sposób i kiedy właściwie zdobyto miasto oraz kto i jakim kosztem tego dokonał, spojrzycie też w twarze, emocje i intencje pierwszego polskiego wójta, burmistrza i księdza w Nowym Dworze...
Marcin Owsiński, Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. koniec i początek miasta na Żuławach, Sztutowo 2017, ss. 184, ponad 70 ilustracji, ISBN 978-83-946986-2-1, cena 20,00 PLN.





czwartek, 12 października 2017

czwartek, 28 września 2017

Książka „Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. Koniec i początek miasta na Żuławach”



Z przyjemnością informujemy, że ukazała się już i jest dostępna najnowsza publikacja Muzeum Stutthof poświęcona historii regionu. Autorem opracowania „Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. Koniec i początek miasta na Żuławach” jest dr Marcin Owsiński, kierownik Działu Oświatowego Muzeum Stutthof, historyk-regionalista, znany z szeregu  poprzednich publikacji książkowych i artykułów zajmujących się dziejami Stutthofu i regionu w czasie wojny oraz w okresie powojennym.

"Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. Koniec i początek miasta na Żuławach" to barwna i emocjonująca opowieść o mieście i jego mieszkańcach ujęta w formie kalendarza jednego przełomowego roku - od Nowego Roku 1944/1945 po Sylwester 1945/1946. To przede wszystkim ilustracja tego jak przebiega "zmiana wszystkiego" z perspektywy zwykłego człowieka, kiedy z dnia na dzień coś się zaczyna i coś kończy i odwrotnie... Dowiecie się z  niej Państwo między innymi co zapamiętali z tego okresu historii miasta jego ostatni niemieccy mieszkańcy, skonstatujecie kiedy rzeczywiście i symbolicznie skończyła się historia niemieckiego Tiegenhofu, zobaczycie w jaki sposób i kiedy właściwie zdobyto miasto oraz kto i jakim kosztem tego dokonał, spojrzycie też w twarze, emocje i intencje pierwszego polskiego wójta, burmistrza i księdza w Nowym Dworze...

Premiera, prezentacja i możliwość nabycia książki będą miały miejsce 30 września 2017 roku w Żuławskim Parku Historycznym w Nowym Dworze Gdańskim z okazji IV. Dnia Osadnika.
Książkę od soboty 30 września 2017 roku będzie też można nabyć w Muzeum Stutthof oraz w księgarni internetowej na stronie www.stutthof.org.

Marcin Owsiński, Tiegenhof/Nowy Dwór w 1945 roku. koniec i początek miasta na Żuławach, Sztutowo 2017, ss. 184, ponad 70 ilustracji, ISBN 978-83-946986-2-1, cena 20 pln.



poniedziałek, 25 września 2017

Seminarium szkoleniowe dla Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Olsztynie


23 września 2017 roku w Muzeum Stutthof w Sztutowie odbyła się druga część seminarium szkoleniowego dla olsztyńskich nauczycieli poświęconego edukacji historycznej w miejscach pamięci. Pierwszym elementem szkolenia była wizyta w olsztyńskim ODN dr Marcina Owsińskiego, kierownika Działu Oświatowego i jego wykład wprowadzający w tematykę działalności Muzeum Stutthof oraz jego oferty edukacyjnej, jakie miały miejsce 31 maja 2017 roku. Już pierwsze spotkanie i wywołana nim dyskusja pokazały duże zainteresowanie i potencjał jaki niesie ze sobą dla olsztyńskiego środowiska edukacyjnego wizyta w miejscu pamięci w Sztutowie.

Dzień warsztatowy seminarium realizowany 23 września miał za zadanie prezentację praktycznych metod pracy oraz oferty Muzeum Stutthof w zakresie edukacji historycznej i obywatelskiej. Zebranych powitał dyrektor Muzeum Stutthof Piotr Tarnowski. Cześć roboczą spotkania rozpoczął krótki wykład dr Marcina Owsińskiego definiujący misję i teorię związaną z pracą edukatora muzealnego w miejscu pamięci oraz zalet jego koegzystencji z pracą nauczyciela w szkole. Drugim elementem spotkania była demonstracja modelowego zwiedzania miejsca pamięci z przewodnikiem, którym była Wirginia Węglińska historyk i doświadczony edukator z Działu Oświatowego Muzeum Stutthof. Po powrocie ze zwiedzania i dyskusji warsztaty prezentujące metody pracy edukatora w Muzeum Stutthof przeprowadziła z nauczycielami Małgorzata Daniluk, doświadczony nauczyciel i edukator z Działu Oświatowego. Spotkanie zakończyła prezentacja metod oraz narządzi wspomagających nauczyciela w przygotowaniu i podsumowaniu wizyty uczniów w miejscu pamięci.

Dwudniowe seminarium warsztatowe dla olsztyńskich nauczycieli uznać należy za bardzo udane frekwencyjnie i koncepcyjnie. Było ono także inspirujące dla obu stron. Na pewno efektem ze spotkania będą kolejne wizyty studyjne nauczycieli w Muzeum Stutthof, tym razem już ze swoimi podopiecznymi ze szkół różnych szczebli.  

/mo/
















poniedziałek, 18 września 2017

Szczęściarz z rocznika 1917 skończył 100 lat


Elżbieta Grot z życzeniami u jubilata. 



Felicjan Łada, więzień KL Stutthof nr 18252, w dniu 18 września 2017 roku skończył 100 lat. Jest obecnie najstarszym żyjącym byłym więźniem obozu koncentracyjnego Stutthof

Ojciec Felicjana, Stanisław Łada, za działalność w PPS został zesłany w latach 1904-1905 na Syberię. Po powrocie pracował jako główny elektryk w wielu kopalniach Zagłębia Dąbrowskiego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w końcu lat dwudziestych XX wieku, cała rodzina przeniosła się na Wybrzeże do powstającego nowego wielkiego miasta – Gdyni. Ojciec podjął tam pracę w warsztatach portowych Marynarki Wojennej. Zafascynowany okrętownictwem Felicjan praktykował u ojca w pracy, snując marzenia o stoczniowej przyszłości w ukochanej Gdyni.

Wybuch wojny i zajęcie Gdyni przez hitlerowców pokrzyżowały wszelkie plany. Rodzina Ładów została przymusowo wysiedlona z Gdyni i skierowana do miejscowości rodzinnej. Brat Felicjana – Zdzisław Łada, ranny w obronie Kępy Oksywskiej, dostał się do niemieckiej niewoli, a następnie został karnie przeniesiony do KL Flossenburg. W Zagłębiu ojciec z Felicjanem od wiosny 1940 roku aktywnie działali w Związku Walki Zbrojnej prowadząc działalność sabotażową i pomagając osobom zagrożonym. Jesienią 1940 roku rodzinie udało się wrócić do Gdyni, przemianowanej przez Niemców na Gotenhafen. Felicjan podjął tam pracę fizyczną przy budowie doków pływających w stoczni na Oksywiu, następnie został kreślarzem w niemieckich biurach administracyjnych miasta. Wykorzystując swoje stanowisko pracy i okoliczności Felicjan podjął kolejne akcje konspiracyjne w ZWZ/AK i podziemnym harcerstwie – m. in. wykradł wojskowe instrukcje, skopiował plany i mapy. W lecie 1942 roku Stanisław Łada został aresztowany i po długotrwałym śledztwie wysłany do KL Stutthof. Ten sam los spotkał jego syna – gestapo zjawiło się po Felicjana 26 listopada 1942 roku. Zatrzymanie miało związek z rozpracowaniem struktur organizacji na Wybrzeżu, aresztowaniami objęto kilkaset osób – większość z nich po kilku tygodniach trafiła do Stutthofu. Felicjan Łada przekroczył bramę obozu 20 stycznia 1943 roku, otrzymując numer 18252 jako „Polizeihaftling” (więzień policyjny do dyspozycji gestapo).              

W kwietniu 1943 roku, na skutek fatalnych warunków obozowych i niezaleczonych chorób jeszcze z okresu zesłania, Stanisław zmarł w stutthowskim rewirze. Jedynym pocieszeniem Felicjana była od tego okresu prowadzona nielegalnie korespondencja z matką (zachowana do dnia dzisiejszego). Czesława Łada zrozpaczona po śmierci męża umierała ze strachu o swoich synów. Mimo ogromnego zagrożenia wysyłała grypsy do obozów, a nawet przyjechała do Stutthofu, by choć przez parę minut zobaczyć syna w czasie zorganizowanego tajnego widzenia. „Kochana Mamusiu! Widziałem, że chwila ta zrobiła na Tobie b. duże wrażenie, że kosztowało Cię to bardzo dużo sił i nerwów. Proszę Cię, więc na wszystko, zaniechaj tego Mamusiu. Oszczędzaj swe siły, nerwy i zdrowie i nie narażaj się. Zobaczymy się i pozostaniemy już na zawsze wkrótce”.

W czasie pobytu w Stutthofie Felicjan pracował większość czasu w obozowych warsztatach przy produkcji i reparacji broni, od lata 1944 roku. był zaś kreślarzem w działających przy Stutthofie Niemieckich Zakładach Wyposażeniowych (DAW). Od samego początku działał w więźniarskim ruchu oporu, zarówno prowadzonym na słynnym polskim bloku nr 5, jak także w miejscu pracy. Felicjan stał się jednym z czołowych organizatorów stworzenia „tajnego planu zbrojnego”, zabezpieczania broni i amunicji na wypadek likwidacji obozu. „Stworzyliśmy plan sforsowania drutów, likwidacji strażników i podjęcia walki. Zdecydowaliśmy, że nie damy się darmo wykończyć”.
Z miejsca pracy Felicjan obserwował tragiczne wydarzenia rozgrywające się w obozie, był m. in. naocznym świadkiem przybywania do obozu transportów żydowskich i ich uśmiercania. „Do DAWu przychodziły zlecenia na „Feldkisten”, a to wskazywało, że szykuje się duży transport. Wielu SS-manów kradło: od komendanta do Kommandofuhrera. Kosztowności, cenne rzeczy ładowali do skrzyń i jako pocztę polową wysyłali do domów”.

Ewakuowany z obozu drogą pieszą 25 stycznia 1945 r. Po kilku dniach wyczerpującego marszu wykorzystując okazję uciekł wraz z dwoma kolegami w Niestępowie na Kaszubach. Po wyczerpującej wędrówce i noclegach wśród zasp śnieżnych dotarł do ukochanej Matki. Wiele miesięcy później powrócił do domu, po ponad 5 latach niewoli, jego brat.
Felicjan za wszelką cenę chciał kontynuować naukę i pracować w ukochanej stoczni. Na jego barkach ciążyło wszak utrzymanie rodziny, pracował więc bardzo ciężko, ponad siły. Po pracy pędził na Politechnikę Gdańską, by zrealizować marzenie Ojca – uzyskać tytuł inżyniera. Udało mu się ukończyć studia, ale nie bez szykan i problemów natury politycznej. Wyczerpany organizm wkrótce odmówił posłuszeństwa, obóz dał o sobie znać ponownie. Lekarze z gdyńskiego szpitala uratowali Felicjanowi życie, tamując liczne krwotoki, na które cierpiał.

Powrócił do pracy wcześniej niż zalecano, bał się o utratę pracy. Wiele razy przesłuchiwany przez UB, nakłaniany do współpracy, nigdy nie wstąpił do partii. „Chcieli koniecznie abym „się zaczerwienił”, grożono, że oskarżą mnie o sabotowanie pracy”. Z racji pochodzenia i działalności w ZWZ-AK przydzielane stanowiska zawodowe nie były nigdy w pełni adekwatne do jego wykształcenia i możliwości. Nie doczekał się nigdy uznania, mimo, że opatentował wiele wynalazków stoczniowych, był współautorem metody i realizacji łączenia połówek statków na wodzie. Mówi dziś o sobie: „Byłem wtedy czarną owcą, ale nigdy czerwoną!” Stał się jednym z inicjatorów powstania Muzeum Stutthof. Po przejściu na emeryturę nadal aktywnie działa w stowarzyszeniach byłych więźniów oraz organizacjach kombatanckich. Obecnie mieszka w Gdyni. Jego niezwykłe losy stały się kanwą do scenariusza komiksu historyczno-edukacyjnego "Szczęściarz z rocznika 1917", który powstał w ramach programu „Ostatni świadkowie”. Komiks można nabyć w księgarni Muzeum Stutthof. http://www.stutthof.org/publikacje 
„Nie zeszmacić się, a pozostać sobą – to był mój cel w obozie. Być zawsze człowiekiem i widzieć w drugim też człowieka, nawet wtedy gdy był to SS-man… Jednego z nich, przyzwoitego, potem w sądzie po wojnie poratowałem, mówiąc prawdę…”

Panu Felicjanowi życzymy dobrej kondycji i dużo zdrowia. Wszystkiego najlepszego!

Rodzina Ładów przed przeprowadzką z Sosnowca do Gdyni

Felicjan Łada ze swoja drużyna harcerską, Gdynia 1936 rok

Obozowa karta obrachunkowa więźnia Felicjana Łady

Wystawiony w obozie akt zgonu ojca Felicjana, Stanisława Lady

Zawiadomienie o śmierci więźnia Stanisława Łady wysłane do jego żony

List obozowy wysłany przez Felicjana do matki Czesławy w 1943 roku

List obozowy wysłany przez Felicjana do matki Czesławy w 1943 roku

List obozowy wysłany przez Felicjana do matki Czesławy w 1943 roku

Portret Felicjana Łady wykonany w obozie przez współwięźnia w 1944 roku

Zdjęcie wykonane przez Felicjana z czasów jego pracy w stoczni 
Felicjan Łada podczas kręcenia dokumentalnego filmu "Świadkowie generacji"

Okładka komiksu, którego fabuła oparta jest na losach Felicjana Łady


Materiały pochodzą z wydanej przez Muzeum Stutthof Pomotskiej Teki Edukacyjnej: 

czwartek, 14 września 2017

Stig Lindgren uhonorowany


Stig Lindgren, były nauczyciel, a obecnie pilot grup turystycznych obsługiwanych przez firmę „Stigs Info”, której jest właścicielem, został dziś uhonorowany przez Muzeum Stutthof dyplomem pamiątkowym za długoletnią współpracę. Pan Stig po raz pierwszy odwiedził Muzeum Stutthof dwadzieścia lat temu, a od osiemnastu lat przywozi ze Szwecji do Sztutowa grupy młodzieży, które zapoznają się z historią byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. Dziś tj. 14.09.2017 r. przywiózł 64. grupę. Łącznie, jak ocenia, przez osiemnaście lat przywiózł do Muzeum Stutthof kilka tysięcy młodych ludzi.   

Marcin Owsiński, kierownik działu oświatowego, wręczył Stigowi Lindgrenowi pamiątkowy dyplom oraz upominki w postaci książek.

Panu Stigowi dziękujemy z owocną współpracę i liczymy na jej kontynuowanie.   





64. grupa młodzieży ze Szwecji, którą  Stig Lindgren, przywiózł 14.09.2017 r. Oprowadza Paweł Bober ze "Stena Line".  

czwartek, 7 września 2017

8. Forum Pamięci


W dniach 5-6 września 2017 roku w Sztutowie i Kątach Rybackich odbyło się doroczne spotkanie muzealników i naukowców podejmujących w swoich pracach zagadnienia związane z tematyka martyrologiczną. Wieloletnia tradycja spotkań w ramach Forum Pamięci oraz wypracowana formuła spotkania pozwalają na aktywny i interdyscyplinarny przegląd tego co w ostatnim roku działo się w tej dziedzinie muzealnictwa, tego co nowe, ciekawe, innowacyjne w bardzo szerokim zakresie merytorycznym: wystawiennictwie, edukacji, konserwacji, publikacjach, badaniach naukowych, czy projektach infrastrukturalnych i organizacyjnych. 

W tegorocznym spotkaniu wzięło udział prawie 60 osób reprezentujących kilkanaście instytucji: muzeów i ośrodków badawczych oraz edukacyjnych z Polski oraz USA. W trakcie obrad wygłoszonych zostało ponad 40 dynamicznych multimedialnych prezentacji podzielonych na sześć modułów tematycznych. Seminarium otworzyli dyrektorzy muzeów organizujących od 8 lat wspólne spotkanie: Muzeum Stutthof oraz Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Sesje prowadzili dyrektorzy największych polskich muzeów – miejsc pamięci oraz zaproszeni goście: Violetta Rezler-Wasielewska (Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu), Piotr M. A. Cywiński (Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu), Piotr Tarnowski (Muzeum Stutthof w Sztutowie), Jacek Nowakowski (U.S. Holocaust Memorial Museum w Waszyngtonie), Tomasz Kranz (Państwowe Muzeum na Majdanku w Lublinie), Paweł Śpiewak (Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie).

W trakcie obrad miało również miejsce otwarcie oraz oprowadzanie kuratorskie po wystawie „Taniec wśród mieczów” przygotowanej przez Muzeum Więzienia na Pawiaku (Oddział Muzeum Niepodległości w Warszawie). 

Program obejmował następujące wystąpienia: 

SESJA I: Narracje – teoria i praktyka
Piotr Tarnowski, W oczekiwaniu na nieuchronne.
Tomasz Kranz, W stronę teorii muzeów martyrologicznych, czyli kilka refleksji na kanwie książki „Muzea w poobozowych miejscach pamięci. Tożsamość, znaczenia, funkcje”.
Bartosz Bartyzel, Poruszyć na wstępie.
Tomasz Gliniecki, Muzeum narracyjne jako miejsce kreowanych emocji.
Małgorzata Wosińska, Pamięć historyczna jako źródło wiedzy aktywnej. Czy edukacja na temat praw człowieka i ich prewencji potrzeba jest w polskich miejscach pamięci?
Piotr M. A. Cywiński, Pay What You Want.

SESJA II: Nowe realizacje
Marta Śmietana, Miejsce pamięci KL Plaszow – raport ze stanu prac.
Dominika Jarzyńska-Pokojska, Zmiany i nowości w Muzeum w Palmirach w ostatnich dwóch latach.
Vincent C. Slatt, EHRI Fellowship 2016: Mapowanie ratowania polskich Żydów posiadających dokumenty rzymskokatolickie.
Anna Ziółkowska, Renowacja i adaptacja na cele ekspozycyjnego dawnego spichlerza w Chełmnie nad Nerem.
Kamil Kopera, Sad Pamięci jako uzupełnienie przekazu Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.
Edward Kopówka, Obecna sytuacja Muzeum-Miejsca Pamięci w Treblince.
Marcin Tymiński, Prace poszukiwawczo archeologiczne na terenie byłego KL Stutthof – dotychczasowe efekty.
Agnieszka Praga, Muzea martyrologiczne w Polsce w Kartotece Muzeów Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów.

SESJA III: Upowszechnianie i edukacja 
Anna Klimowicz, Aktywizujące metody i techniki pracy z młodzieżą w miejscach i o miejscach pamięci.
Paweł Sawicki, Memoria – nowy międzynarodowy miesięcznik o Pamięci.
Katarzyna Odrzywołek, 75 lat po „Aktion Reinhardt” – współczesna pamięć o zagładzie Żydów polskich.
Małgorzata Krzanowska, Podsumowanie działań realizowanych przez Żydowski Instytut Historyczny w związku z obchodami 75. rocznicy Akcji Reinhardt.
Alicja Bartuś, Pamięć Auschwitz wśród niemieckich grup realizujących seminaria w Oświęcimiu.
Jolanta Hercog, Program „Oneg Szabat”.
Marcin Owsiński, Miejsce pamięci i badanie historii lokalnej – doświadczenia Muzeum Stutthof.

SESJA IV: Projekty naukowe i konserwacyjne 
Justyna Ślusarczyk, Odsłonięcie napisów w dawnej katowni Gestapo w Lublinie.
Bartosz Janczak, Kolekcja płk. Juliana Janowskiego – oficera, dowódcy, jeńca dwóch wojen światowych.
Anna Wickiewicz, Projekt badawczy pt. „Jeńcy brytyjscy w Stalagu VIII B (344) Lamsdorf”.
Paweł Śpiewak, Plany naukowe Żydowskiego Instytutu Historycznego.
Piotr Chruścielski, Friedrich Selonke. Co wiemy o „nieoficjalnym władcy” Stutthofu?
Joanna Gierczyńska, Wydawnictwo okolicznościowe „Ślady Pamięci. 50 lat Muzeum Więzienia Pawiak”.
Robert Hasselbusch, Lekarze Gestapo na Pawiaku.

SESJA V: Ekspozycje i publikacje
Anna Wójcik, Wystawa czasowa Państwowego Muzeum na Majdanku „Świadectwa życia w miejscu zagłady”.
Jacek Nowakowski, Nowa wystawa czasowa w U.S. Holocaust Memorial Museum: „Amerykanie i Holokaust” w  świetle polityki wystaw czasowych w USHMM.
Ewa Malinowska, Prace nad nową wystawą główną Muzeum Stutthof.
Anna Duńczuk-Szulc, Nowa wystawa stała w Żydowskim Instytucie Historycznym.
Barbara Oratowska, Grażyna Chrostowska lubelska poetka pokolenia Kolumbów - najnowsza publikacja Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem”.
Wirginia Węglińska, Publikacja „Stutthof w kobiecych narracjach”.

SESJA VI: Auschwitz i oblicza współczesności 
Jadwiga Pinderska-Lech, Polowa księgarnia.
Marianna Ossolińska, Dyplomacja Pamięci.
Adam Kukla, Zabezpieczenie Muzeum.
Bartosz Bartyzel, Ochronić niebo nad Muzeum.
Weronika Wosińska, Świadectwo nocy: sny (po) Auschwitz.

Tradycją dorocznego spotkania muzealników w Sztutowie jest także część regionalna pozwalająca w niekonwencjonalny sposób docenić walory regionu Żuław i Mierzei Wiślanej. W tym roku ten punkt programu wypełniło zwiedzanie cesarskiej rezydencji i stadniny w Kadynach na Wysoczyźnie Elbląskiej.

8. Forum Pamięci – miejsce wymiany doświadczeń, poglądów, obserwacji nowych trendów i realizacji spełniło swoje zadanie i pozwoli w kolejnym roku na dalszą intensyfikację współpracy i wymiany wiedzy między pracownikami polskich muzeów martyrologicznych. Mamy nadzieję na dalsze równie owocne spotkanie za rok.

/mo/